Monohydrat

Praca nad wyglądem naszej sylwetki wymaga od nas ogromnej motywacji i samozaparcia. Niezbędna jest także cierpliwość, bowiem pierwsze wyraźne efekty następują w miarę szybko, jednak osiągnięcie celu to wielomiesięczna ciężka praca. W tym celu nie tylko konieczne są treningi, oparte o nasze własne predyspozycje, ale i dieta, która dostarczy nam wartościowych produktów. Konieczne jest skupienie się na kwestiach budulcowych, a więc białko jest najważniejszym elementem naszych posiłków. Uzupełnione o węglowodany złożone, dostarczające nam energii i błonnik, regulujący kwestie metabolizmu. Na każdym etapie naszej drogi, możemy wesprzeć się o monohydrat. Suplement diety będący mianownikiem wspólnym dla wody i kreatyny, przynosi pożądane efekty w zakresie tak wytrzymałości organizmu, jak i budulca masy mięśniowej. Monohydrat to popularny środek, którego stosowanie wpływa także na syntezę białka i regenerację mięśni po treningu. Korzystanie z niego, podczas wzmożonego wysiłku fizycznego daje wymierne korzyści, o których możemy przekonać się sami.

Wieczór to czas kolacji

Do niedawna panowało przekonanie, że jedzenie kolacji to zbrodnia przeciwko odchudzaniu. A także niezdrowy nawyk. Na szczęście racjonalni dietetycy tak długo walczyli z tym stereotypem, że w końcu udało im się przywrócić kolacji dobre imię. Nie jest jednak tak, że wieczorem można jeść co się chce. A na pewno nie należy tego robić, jeżeli liczy się na schudnięcie czy utrzymanie prawidłowej masy ciała. Pierwsza zasada mówi o tym, że kolację najlepiej skonsumować około dwie, trzy godziny przed snem. Poza tym powinna ona zawierać jak najwięcej warzyw. Dobrze, gdy są one zielone, wówczas nie trzeba martwić się o kaloryczność. Na pewno uda się natomiast zaspokoić głód. Zamiast mięsa czerwonego lepiej wybierać to białe i lekkostrawne. Kolacja podobnie jak wszystkie inne posiłki powinna być sycąca, ale pozostawiać również pewien niedosyt. Przejadanie się, zwłaszcza wieczorem, nie wychodzi na dobre w kwestii samopoczucia, ani wyglądu, ani też zdrowia. Mniej niż więcej, oto kolejne przykazanie dla zdrowia.

Zmiana treningowego planu

Planując swoją aktywność fizyczną, wielu amatorów zakłada, że istnieje jeden idealny program ćwiczeń, który pozwoli im osiągnąć, a następnie również utrzymać, dobre rezultaty. Faktycznie formę ruchu dobrze dopasować do celu, jaki stawia przed sobą ćwiczący. Wówczas efekty na pewno uda się osiągnąć i to w niedługim czasie. Niemniej jednak ich utrzymanie będzie wymagało czegoś więcej. Ciało bowiem przyzwyczaja się do określonego wysiłku, czego efektem jest jego słabsza reakcja. Aby zachować dobrą formę, warto przynajmniej raz na kilka miesięcy wprowadzić jakieś modyfikacje. Jeżeli wybrany rodzaju ruchu po roku wciąż sprawia przyjemność, można go zachować, ale na przykład wprowadzić inną intensywność, zmienić kolejność lub wymienić jakieś elementy. Dobrze wpływa to nie tylko na ciało, ale również i psychikę. Korzysta ona na nowych wyzwaniach, ponieważ postrzega je jako coś ciekawego. Mając ją za sprzymierzeńca, o wiele łatwiej zachować aktywny tryb życia, ponieważ ruch wciąż wydaje się interesującym sposobem spędzania czasu.

Moda na bieganie

Jak wiele trendów, tak i moda na bieganie, przyszła do Polski z Zachodu. Wystarczy wyjechać za granicę, by przekonać się o tym, jak bardzo rozbiegani są mieszkańcy tak zwanej Starej Europy. W wielu miejscowościach biegaczy można spotkać praktycznie o każdej porze dnia. Biegają w pojedynkę, ale również parami. I trzeba powiedzieć, że jest to bardzo budujący trend. Do pewnego stopnia wymuszony sytuacją. Coraz mniej ludzi pozostaje bowiem obojętnych na zjawisko chorób cywilizacyjnych. W kręgu cywilizacji zachodniej, a więc także w sporej części kontynentu europejskiego, to poważny problem. Zdaniem niektórych zasługujący nawet na miano głównej bolączki współczesnego świata zachodniego. Biegając, można odgonić widmo wielu spośród tych schorzeń. A zatem ludzie zakładają dresy i ruszają w trasę. Niektórzy walczą z nadwagą, inni znając powagę jej następstw, chcą się przed nią ochronić. Nie brakuje jednak i takich, dla których bieganie to głównie przyjemność, bez której nie wyobrażają sobie dalszego życia.

Trening z trenerem personalnym

Moda na aktywność wśród Polaków nie mija. Można nawet powiedzieć, że stała się jednym z wiodących trendów życia nad Wisłą. Kto nie ćwiczy i nie dba o siebie, ten postrzegany jest nienajlepiej przez otoczenie. Jednocześnie liczy się to, aby do swojej aktywności fizycznej podchodzić jak najbardziej profesjonalnie. A zatem ćwiczący inwestują w fachową odzież, ale także w spotkania z trenerem personalnym. Takie zajęcia zdaniem wielu to podstawa, jeżeli z aktywności chce się wyciągnąć jak najwięcej. Trener zapewnia merytoryczne wsparcie ćwiczącemu. W oparciu o jego potrzeby i bieżący stan zdrowia przygotowuje plan działania, który ma zapewnić osiągnięcie jak najlepszych rezultatów w optymalnym czasie. Wynajmując trenera, nie tak łatwo również wymigać się z kolejnego treningu. Trzeba bowiem zadzwonić i odwołać, na co nie każdy ma odwagę. Już lepiej pójść i wypocić swoje zamiast szukać jakiejś ambitnej wymówki. Ćwicząc z trenerem, o wiele łatwiej również monitorować czynione postępy. Taka osoba potrafi to ocenić.

Ćwiczyć krótko, ale z dobrymi efektami

To marzenie wielu osób. Na ogół brakuje im czasu na długi trening. Chcą jednak odnosić dobre rezultaty. Im właśnie polecić można pilates. Ćwiczeniowy system stworzony z myślą o sportowcach, który szybko zaadaptowali również amatorzy aktywności fizycznej. Pilates nie jest sposobem na bardzo rozbudowaną masę mięśniową. Bardzo dobrze sprawdza się jednak w przypadku osób, które za cel obrały sobie stopniowe spalanie tłuszczu, ogólne wzmocnienie organizmu i rozluźnienie napiętych mięśni. Pilates pozwala przy okazji oczyścić organizm z wielu toksyn, ponieważ jego integralną częścią pozostaje głębokie oddychanie. Po pewnym czasie ćwiczący zupełnie inaczej postrzegają własne ciało. Mają z nim większy kontakt i znacznie lepiej czują się we własnej skórze. Tradycyjny trening pilatesu trwa od około czterdziestu pięciu minut do mniej więcej półtora godziny. W tym czasie można jednak zrobić naprawdę wiele dla całego swojego organizmu lub skupić się na wybranych jego częściach. Ćwiczenia powtarza się na ogół trzy razy w tygodniu.

Sposoby na stres

Każdy może mieć swój własny sposób na radzenie sobie z napięciem psychicznym. Co więcej, warto znaleźć taki w sam raz dla siebie, ponieważ stres przynajmniej sporadycznie dotyczy każdego człowieka. Warto się zatem na niego przygotować, przede wszystkim dbając o kondycję organizmu. Tę fizyczną i tę psychiczną. Odporność psychofizyczna znacząco podnosi bowiem umiejętność radzenia sobie ze stresem. Człowiek nie pozwala, aby negatywne myślenie nim zawładnęło. Dobrze odżywiony oraz zrelaksowany mózg jest sobie w stanie poradzić z niejednym wyzwaniem. A ciało nie ulega presji, więc nie grożą mu różnego rodzaju nerwobóle. Podstawowe znaczenie w tej swoistej profilaktyce ma regularnie podejmowana aktywność fizyczna, ale także regeneracja oraz dieta. Dzięki nim buduje się siłę, tworzy pokłady energii, ale także na bieżąco redukuje poziom stresu. To najlepszy sposób na stres. Podobnie jak z innymi problemami, jemu również najlepiej zapobiegać. Tym bardziej, że życie w stresie znacząco podnosi ryzyko zachorowania na wiele chorób.

Sport w czasie miesiączki

Chyba każdej kobiecie zdarzyło się choć raz zgłosić niedysponowanie na lekcji wychowania fizycznego. Zwłaszcza młode dziewczyny często nie czują się na siłach, aby angażować się w zajęcia ruchowe. Są ponadto przekonane, że wysiłek pogorszy ich samopoczucie i przyczyni się do większego osłabienia. To prawda, że morderczy trening nie jest w czasie miesiączki wskazany. Jednak umiarkowana aktywność to coś zupełnie innego. Zupełnie bez powodu jest demonizowana, podczas gdy przynosi kobiecie wiele dobrego. Przede wszystkim sporo rodzajów aktywności przynosi ulgę w bólu. Ćwiczenie jogi, a nawet bieganie czy spacerowanie pozwalają rozluźnić mięśnie. W efekcie nie trzeba sięgać po tabletki przeciwbólowe. Trening wskazany jest również kobietom, które cierpią zarówno na zespół napięcia przedmiesiączkowego, jak również wahania nastroju już w czasie krwawienia. Objawy te można złagodzić dzięki podniesieniu stężenia hormonów szczęścia. One również działają jak lek przeciwbólowy, wspierając kobiece ciało, ale także psychikę, w tym wymagającym nomen omen okresie.

Ćwiczenia w domu

Główną zaletą aktywności podejmowanej w zaciszu własnego domu jest to, że można ćwiczyć, kiedy tylko się zechce. O świcie, gdy siłownie i centra fitness są jeszcze zamknięte, jak również późnym wieczorem. Nocą lepiej odpuścić sobie aktywność siłową, ponieważ to czas wytchnienia dla mięśni, które muszą mieć moment na regenerację. Niemniej jednak wieczorne ćwiczenia w domu pozwalają uniknąć konieczności stania w korkach w drodze na siłownię. A zimą także wychodzenia na mróz. Inną kwestią pozostaje natomiast to, by w czasie treningu otworzyć, a przynajmniej uchylić, okno. Dopływ świeżego powietrza pomaga mięśniom, ale również psychice. Natomiast największą wadą ćwiczeń w domu pozostaje problem zmotywowania się do regularnego wysiłku. Niekiedy łatwiej jest, gdy do treningu zaprosi się partnera bądź przyjaciółkę. Dobrym pomysłem jest również modyfikowanie programu ćwiczeń raz na jakiś czas. Tak, aby nie wpaść w monotonię i nie nudzić się. W domu można podejmować się przeróżnych aktywności ruchowych.

Walka z cellulitem

Cellulit to poważne wyzwanie dla wielu kobiet. W obecnych czasach łatwo dorobić się pomarańczowej skórki. O wiele trudniej natomiast się jej pozbyć. Statystyki są tutaj nieubłagane i pokazują, że dwie na pięć kobiet mają problem cellulitu. Co więcej, ich wiek nie odgrywa tu większej roli. Liczy się natomiast głównie tryb życia. Aby skutecznie walczyć z cellulitem, należy zdrowo się odżywiać, uprawiać dużo sportu, a raz na jakiś czas zafundować sobie masaż. Dzięki niemu łatwiej pozbyć się zalegających pod skórą ubocznych produktów przemiany materii. A to właśnie one tworzą pomarańczową skórkę. Pomoże między innymi jedzenie dużych ilości błonnika, jak również popijanie niegazowanej wody przez cały dzień. Przyda się siłownia, choć można również zaangażować się w zajęcia jogi czy pilatesu. Ważne by się ruszać i na bieżąco niwelować wpływ stresu na organizm. A przede wszystkim należy lepiej traktować go na co dzień. Odżywiać się racjonalnie, dużo odpoczywać i jak najczęściej wstawać zza biurka.